Cudowny obrazWidok ogolnyPewnego szarego, listopadowego dnia przyjeżdżamy pod klasztor Benedyktynek. Pierwsze wrażenie nie jest oszałamiające, patrzymy na niszczejący ogromny gmach, potem dochodzimy do budynku klasztoru zamieszkałego przez siostry. W oddali widać kościół parafialny i wieżę kościelną. Wchodzimy do maleńkiego sklepiku gdzie siostra zachwala wyroby własne klasztoru, można nabyć miody, dżemy, ciasteczka oraz pamiątki i książki. Ponieważ kościół o tej porze jest zamknięty, siostra oferuje nam możliwość ?prywatnego? zwiedzania. Musimy tylko czekać cierpliwie na siostrę, która zajmuje się oprowadzaniem po kościele i muzeum.
Kościół pw. Najświętszej Marii Panny i św. Wojciecha o wczesnogotyckiej architekturze, pochodzi z drugiej połowy XIII wieku. Jest jednym z najwcześniejszych w Polce kościołów zbudowanych w halowym systemie przestrzennym. W południowej części, od strony elewacji obserwujemy wbite w mur pociski artyleryjskie z czasów ofensywy wojsk austriackich podczas I wojny światowej. Znajdująca się obok kościoła późnoklasycystyczna dzwonnica kryje dzwon z przełomu XIII/XIV wieku.
Po kilkunastu minutach wchodzimy do środka. Wnętrze barokowe. W ołtarzu głównym znajduje się XVI wieczny obraz Matki Bożej. Przy wschodniej ścianie nawy bocznej ogromne wrażenie robi ołtarz Stelaz na kornety z XVI wiekuUkrzyżowania z krucyfiksem gotyckim a następnie znajdujący się w kaplicy Matki Boskiej Bolesnej Cudowny Obraz. Matka Boska Bolesna ze Staniątek słynie wieloma cudami, przybywają do Niej pielgrzymi nie tylko z okolicznych miejscowości. Szczególnie ciekawa jest historia austriackiego pułkownika Geramba, stacjonującego w Staniątkach w 1809 roku. Obiecał Matce Boskiej przed wyruszeniem na front, że jeśli wróci  szczęśliwie to będzie głosił jej chwałę. Niestety pierwotnie nie dotrzymał słowa. Co działo się dalej, dowiecie się słuchając ciekawych opowieści siostry lub też spoglądając na obraz, który również znajduje się w kaplicy.
KlasztorA teraz krótka historia opactwa. Fundatorem był przyszły kasztelan krakowski, doradca księcia Bolesława Wstydliwego, Klemens z rodu Świebodzinów-Gryfitów. Klasztor ufundowano dla Wisenny, córki Klemensa około 1228 roku. Od początku istnienia opactwa siostry żyły zgodnie z Regułą św. Benedykta. Opiekę nad klasztorem sprawowali biskupi krakowscy a kierowały nim ksienie, wywodzące się z najznamienitszych rodów małopolskich. Wojny z którymi zmagała się ówczesna Polska nie oszczędzały klasztoru, często mniszki musiały uciekać, często ich życie było zagrożone.
W okresie II wojny światowej mniszki, mimo stacjonowania w przyklasztornym budynku szkolnym wojsk niemieckich, prowadziły tajne nauczanie. W klasztorze ukrywali się Żydzi, żołnierze Armii Krajowej. Dwukrotnie przeprowadzano rewizje, wtedy poszukiwani chronili się w podziemnym grobowcu. Pod koniec 1944 roku w klasztorze zorganizowano schronisko dla sierot, uciekinierów z powstańczej Warszawy. Przebywały w nim min. łączniczki z powstania, osoby poszukiwane przez Gestapo.
DzwonnicaPo wojnie los klasztoru był niepewny, upaństwowiono lasy klasztorne, odebrano majątek rolny należący do sióstr od siedmiu wieków, w 1953 roku zlikwidowano przyklasztorne gimnazjum i liceum. Obecnie klasztor ma trudności ale prowadzi wszelkie starania by polepszyć swoją sytuację. Siostry prowadzą Dom Gościnny, zapraszają na rekolekcje, dni skupienia i indywidualny pobyt.
Wchodzimy do muzeum, znajdują się tu cenne dzieła sztuki, naczynia liturgiczne i księgi. Bardzo podobała nam się szopka z umieszczonymi posążkami z wosku w strojach z tkanin, wykonanych przez siostry w XVIII-XIX a przedstawiających świętych oraz fundatorów klasztoru. Podziwiamy też wspaniały antyfonarz z wielobarwnymi iluminacjami. Wrażenie robią też na nas stelaże na kornety z XVI wieku.
Wycieczka bardzo ciekawa, miejsce robi ogromne wrażenie. Warto je odwiedzić szczególnie w listopadowy, smutny dzień, by naszą wyobraźnię mogły wzbogacić interesujące obrazy losów sióstr zakonnych od wieków zamieszkujących pomieszczenia klasztoru w Staniątkach. I od wieków żyjących zgodnie z zasadą, iż ważniejsze od atrakcji świata jest nieustająca, modlitewna więź z Bogiem.
Szopka z woskowymi figurkami