"Krakowianie, czy wiecie, dzięki komu wasze miasto stoi bezpieczne  i  nienaruszone przez tyle stuleci? To Kameduli są waszym piorunochronem?            Kardynał Karol Wojtyła

Na wzgórzach nieopodal Krakowa przykuwa uwagę tajemniczy klasztor otoczony drzewami Lasku Wolskiego. To Srebrna Góra, na której znamienity klasztor wybudował marszałek wielki koronny Mikołaj Wolski. W 1602 roku  za czasów Zygmunta III Wazy Kameduli przybyli do Krakowa.
Kameduli to zakon monastyczny. W całym świecie istnieje  tylko 9 klasztorów, w których przebywa 60 mnichów, z czego 20 to Polacy. Dom generalny Zakonu Eremitów Kamedułów Góry Koronnej znajduje się we Frascati nieopodal Rzymu.
Pustelnicy żyją w małych domkach i kierują się surową regułą opartą na zasadach św. Benedykta i św. Romualda. Podstawową cechą reguły zakonnej jest pełne zbliżenie do Boga, które realizuje w samotności, milczeniu, zachowując post i pokute. Prawie cały dzień mnisi spędzają samotnie w swoim domku-pustelni na pracy, modlitwie, lekturze, kontemplacji. Siedem razy na dobę  spotykają się w kościele na modlitwach liturgii godzin oraz na Mszy świętej.
Klasztor na Srebrnej Górze wybudowany został na wzór klasztorów włoskich a do jego pięknego wyglądu przyczyniło się wielu wybitnych artystów. Barokowy kościół sąsiaduje z dwoma dziedzińcami. Na północnym znajduje się  studnia, zabudowania klasztorne, refektarz i kuchnia. Na południowym dom gościnny oraz apartamenty Wolskiego, wśród których szczególnym zainteresowaniem cieszy się sala akustyczna. Na wschód rozpoczyna się strefa świętego milczenia i samotności czyli pojedyncze domki-pustelnie zakonników.
Klasztor posiada cenne szaty i naczynia liturgiczne a także bibliotekę z wspaniałymi zbiorami, w których renowacji pomagają pracownicy Biblioteki Jagiellońskiej. Cały teren klasztoru został ogrodzony kilkukilometrowym murem. Do klasztoru nie mają wstępu kobiety, jednak zgodnie z testamentem Wolskiego mogą one wejść na teren klasztoru w wyznaczone 12 dni w roku.
Kameduli potrafią nas zadziwić. W świecie gdzie człowiek walczy z brakiem czasu, nagromadzeniem wszechobecnych informacji i bodźców bombardujących go w każdej dziedzinie życia, potrzeba ciszy, milczenia, kontemplacji Boga, odcięcia się od hałaśliwej rzeczywistości budzi nasze zainteresowanie. Bo jak się okazuje da się żyć w ciszy, spokoju, z dala od ludzi a blisko przyrody. Może warto choć czasem pomyśleć o takim świecie i próbować go odnaleźć.

p. Iwona Szczerbowska

20

24

23